Siem!
I po raz kolejny nadchodzi ten czas,kiedy muszę powiedzieć jak strasznie długo mnie nie było, jak bardzo żałuję i obiecać poprawę. Ale problem w tym że tymczasowo nie mogę tego obiecać. NIe znaczy to, że nie będę się starać.
Pobudka, mycie, ubieranie, śniadanko i ... szkoła - czy tak na serio musi wyglądać każdy dzień? I właśnie to staram się zmienić.
..............................................
Dzisiaj wszystko co nowe, a Wam nieznane przez 20 dniową nieobecność:
1. Sweterek - Pepco - 19,99
Szczerze mówiąc jak na Pepco to jestem naprawdę miło zaskoczona. Nawet do jakości nie mam zastrzeżeń!
Tutaj prezentuję go w 2 "stylizacjach".
2. Bluzka - Papaya (sh) - 2,30 zł
Bardzo, ale to bardzo klasyczna. I bardzo dobrze! W pogoni za idealnym ciuszkiem zapomniałam o podstawach. I właśnie tego mi brakowało. Mam taką z krótkim rękawem a przy obowiązku noszenia mundurka i tak nic ona nie da.
3. Koszulka - Disney by George (sh) - 2zł
Aż się normalnie przypomina dzieciństwo i mój ulubiony bohater Alicji, czyli mój ukochany kapelusznik.
4. Koszula - H&M (sh) - 4zł
I znów powracam do klasycznych rozwiązań. Mimo to jednak nie jest nudna. Lubię to
5. Torebka - House - 69,99
Oj chyba się zakochałam... Miłością szczerą i nieśmiertelną! Nie powiem - miałam niezły dylemat między jaskrawą marchewą a tą, ale ostatecznie wybrałam tą - jest świeższa, bardziej oryginalna i ogólnie jakoś bardziej mnie do niej ciągnęło.
A tu takie "cuś" wygrzebane u mamy:
No to jeszcze zostały tylko trampki i koszulka z Primarka i "jesteśmy kwita", Ale to już następnym razem, bo "Telemach w Dżinsach" (na moje nieszczęście) sam się nie przeczyta!
Pa!
ThankUG
-
GóralkaNiskopienna:
-
full of beauty:
-
Coldi:
Pokaż wszystkie (4) ›